Społeczność
Mieszkańcami Domu im. św. Brata Alberta są mężczyźni, którzy borykając się z problemami rodzinnymi, finansowymi, a przede wszystkim z nałogami, stali się osobami bezdomnymi.
Większość mężczyzn trafiła do naszego Domu z powodu eksmisji lub konfliktów rodzinnych. Niestety alkoholizm także u wielu naszych podopiecznych jest przyczyną ich obecnej sytuacji.
Zamieszkują u nas przede wszystkim ludzie starsi, mający kłopoty ze zdrowiem i z niewielkimi dochodami. Są to osoby z orzeczonym stopniem niepełnosprawności lub w trakcie jego ustalania. Duża ich część przebywa w naszej placówce oczekując na miejsce w Domach Pomocy Społecznej. Osoby młodsze, mogące podjąć pracę, stawiają wyzwanie swojej obecnej sytuacji i próbują się usamodzielnić. My sami każdemu z podopiecznych pomagamy w zdobyciu choćby niewielkich dochodów, takich jak: zasiłki stałe, okresowe, pielęgnacyjne lub renty. Staramy się także wesprzeć psychicznie naszych mieszkańców w trudnej sytuacji życiowej w jakiej się znaleźli. W miarę możliwości uzupełniamy dokumenty, pośredniczymy w załatwianiu spraw w ośrodkach pomocy społecznej, monitorujemy stan zdrowia naszych mieszkańców oraz wyposażamy w niezbędną odzież i środki higieny osobistej.
Po przeprowadzeniu ankiety wśród naszych podopiecznych okazało się, że znikoma ich ilość ma wykształcenie ponadpodstawowe. To także jest ważnym czynnikiem, który decyduje o skuteczności usamodzielnienia się.
Procentowo dużą ilość naszych mieszkańców stanowią mężczyźni po rozwodzie i kawalerowie. 64% mieszkańców kontaktuje się ze swoimi krewnymi, natomiast 36% nie ma kontaktu ze swoimi bliskimi.
Wszyscy mieszkańcy Domu im. św. Brata Alberta są osobami wierzącymi.
Kilkunastu naszych podopiecznych przebywa krócej niż 6 miesięcy. Pozostała część mieszkańców przebywa dłużej. 7 mieszkańców przebywa powyżej 1,5 roku. 16% mieszkańców uznać można za stałych pensjonariuszy.
Wielu mężczyzn jest nam znanych już od dawna. W ich przypadku wyjście z bezdomności to błędne koło, gdyż ich usamodzielnienie się to ciągłe odejścia i powroty do Domu im. św. Brata Alberta.
